Długo wyczekiwane otwarcie kliniki Marii Van De Zell w Sopocie za nami. Prezentacja zabiegów i technologii oraz uroczyste przecięcie wstęgi odbyło się w czwartek 28 września.

 

Z Marzanną Ziemińską, jedną ze współwłaścicieli kliniki oraz menadżerką nowej placówki Karoliną Biernatowicz spotkaliśmy się już wcześniej -> WYWIAD

Nowe miejsce na mapie Sopotu nie było dla nas zatem owiane tajemnicą, jednak aż do otwarcia nie opuszczała nas ciekawość. Jak odrestaurowano ponad 100-letnią kamienicę, w której powstała klinika i jak bardzo rozbudowany jest park maszynowy, jakim dysponuje Marii Van De Zell? Tego dowiedzieliśmy się podczas uroczystego otwarcia kliniki, które odbyło się po południu 28 września.

 

Oglądaj galerię zdjęć

 

Marii Van De Zell w ponad 100-letniej kamienicy

Od wejścia klinika zwraca uwagę oryginalnym wystrojem, o którym krótko opowiedział prowadzący event Adrian Mielnik podczas powitania gości. Marzanna Ziemińska, jedna ze współwłaścicieli nawiązała także do nietuzinkowej nazwy. - Pomysł na stworzenie tej kliniki powstał ponad 30 lat temu i nie opuszczał nas do tej pory, zaskoczeniem dla mnie było natomiast to, że znalazłam taką kamienicę w Sopocie, w mieście, które bardzo lubię i podziwiam. Oryginalna nazwa podchodzi natomiast od mojego drugiego imienia, a dalsza część Van De Zell inspirowana jest moim nazwiskiem rodowym. – mówiła podczas otwarcia kliniki Marzanna Ziemińska.

Oficjalne otwarcie kliniki wraz z przecięciem wstęgi i powitalnym tortem odbyło się o godz. 18. Kilka słów o zespole, a także technologiach, jakie wprowadzono do placówki, powiedział m.in. współzałożyciel Tomasz Stogowski. Park maszynowy okazał się równie imponujący jak wystrój odrestaurowanej kamienicy. Zespół Marii Van De Zell za cel stawia sobie pomoc klientom w osiągnięciu pełni piękna, zdrowia i pewności siebie, wykorzystując do tego nowoczesne technologie od wiodących dystrybutorów.

Jak dali do zrozumienia założyciele kliniki, Marii Van De Zell nie będzie jedynie kliniką medycyny estetycznej i laseroterapii, ponieważ prowadzone będą w niej również konsultacje i zabiegi z zakresu trychologii, zabiegi kosmetologiczne, a także usługi dietetyczne. Ważną częścią działalności będzie również fizjoterapia – wszystko po to, aby klienci mogli kompleksowo zadbać tutaj nie tylko o wygląd, ale także o zdrowie i samopoczucie. 

Marzanna Ziemińska, Tomasz Stogowski, Estera Gabczenko
Marzanna Ziemińska, Tomasz Stogowski, Estera Gabczenko

Najnowsze technologie hi-tech w Marii Van De Zell

Podczas eventu goście mogli przychodzić na konsultacje ze specjalistami, w tym z kosmetologami czy fizjoterapeutą. Jednocześnie trwały również pokazy zabiegów, w tym dotleniającego, odmładzającego i rozjaśniającego zabiegu na twarz z wykorzystaniem platformy Geneo+ oraz zabiegu WonderBody z użyciem urządzenia kosmetycznego do rzeźbienia mięśni oraz modelowania sylwetki.

Dla gości przygotowano również prezentację kosmetyków ZO Skin Health stworzonych przez dermatologa Zein Obagi oraz możliwość skorzystania z trychoskopii – diagnostyki skóry głowy. Jak okazało się podczas otwarcia, w menu zabiegowym nowej kliniki znalazły się również zabiegi laserowe technologiami od wiodących dystrybutorów ITP S.A. czy Biotec Polska. Właściciele Marii Van De Zell nie ukrywali, że technologie to jeden z ich największych powodów do dumy.

- To miejsce zadziwia, ponieważ potrafiliśmy zachować jego klimat i skupiliśmy się na tym, by urządzić klinikę zgodnie z DNA tej zabytkowej kamienicy. Jednocześnie chcieliśmy być nowocześni. Chyba nie ma w żadnym miejscu w Trójmieście tyle sprzętu hi-tech zgromadzonego w jednym miejscu, jak w naszej klinice. – powiedział podczas otwarcia Tomasz Stogowski, współwłaściciel kliniki.

Zapraszamy do odwiedzenia nowej Kliniki Marii Van De Zell